czwartek, 2 lutego 2017

ZAPOWIEDŹ: Ale wtopa! -Erik Kessels I World of Warcraft. Narodziny Hordy - Christie Golden


Już wkrótce „Narodziny Hordy”. Pierwsza książka z nowej serii Blizzard Legends. 

Znakomita wiadomość zarówno dla fanów Warcrafta, jak i wszystkich, którzy pragną zacząć przygodę z fantastycznymi światami wykreowanymi przez firmę Blizzard Entertainment! 15 lutego nakładem wydawnictwa Insignis ukaże się powieść Christie Golden „World of Warcraft. Narodziny Hordy”. Opowiada ona o czasach pokoju, jaki panował między orkami a ludem draenei przewodzonym przez proroka Velena, oraz o tragicznym w skutkach konflikcie, który ów pokój zakończył. To wciągająca opowieść o magii, sztuce wojennej i bohaterstwie, oparta na bestsellerowej, wielokrotnie nagradzanej serii uznanych na całym świecie gier komputerowych.

Powieść „Narodziny Hordy” to początek kolekcjonerskiej serii Blizzard Legends – serii, w ramach której ukażą się wznowienia najlepszych książek z uniwersum Blizzarda w nowej szacie graficznej. Oto najlepsze klasyki specjalnie dla fanów niesamowitych przygód. 




Zaskakująca i wywrotowa książka o tym, że błędy to zwiastuny sukcesu – już 1 marca „Ale wtopa!” Erika Kesselsa w księgarniach


Insignis Media przygotował dla swoich czytelników tytuł, który uzupełni miejsce na półce obok poradników Paula Ardena – to jego bestsellerowe „Cokolwiek myślisz, pomyśl odwrotnie” oraz „Nieważne, jak dobry jesteś, ważne, jak dobry chcesz być” wniosło powiew świeżości do świata nudnych porad, jak zyskać pewność siebie i podejmować wyzwania zarówno w życiu zawodowym, jak i osobistym. 1 marca do księgarń trafi „Ale wtopa!”, poradnik Erika Kesselsa, niekwestionowanego guru w świecie reklamy, choć określić go tym mianem to zdecydowanie zbyt mało – Kessels to dyrektor kreatywny międzynarodowej agencji reklamowej, ale i prawdziwy artysta, kurator, kolekcjoner, buntownik, istny marketingowy anarchista, projektant i fotograf.  Jego książka o sztuce popełniania błędów to artystyczny poradnik – bogato ilustrowany (ponad 150 zdjęć), pełen anegdot, cytatów i mądrości – a wszystko zgodnie z przesłaniem, że porażki można ponosić z pożytkiem.



Śmiałe i świeże podejście do nad wyraz odstręczającego tematu – zagadnienia błędów. „Ale wtopa!” to książka, która mówiąc o błędach, używa słów: „inspiracja”, „odwaga”, „radość” zamiast „wstyd” czy „zniechęcenie”. A robi to w sposób zabawny i zaskakujący. 


Erik Kessels znany jest między innymi z – oględnie mówiąc – nieszablonowej kampanii reklamowej pewnego holenderskiego hotelu. Reklamując hotel tytułem „Najgorszy hotel świata” i ilustrując je zdjęciami gości hotelowych przed pobytem w Hans Brinker Budget Hotel (schludnych, gładko uczesanych) i po niej (wymęczonych, a nawet poturbowanych), Kessels sprawił, że hotel zaczął się cieszyć prawdziwym powodzeniem. Sławę przypieczętowało hasło: „Gorzej nie będzie, ale staramy się!”, i pokoje najgorszego hotelu świata od wielu lat mają prawdziwe wzięcie.

Już 1 marca autor „Ale wtopy!” odwiedzi Polskę, aby promować swoją książkę. Dla czytelników będzie to świetna okazja do poznania tej niezwykle ciekawej i inspirującej postaci. Zapraszamy na specjalny wykład, który odbędzie 1 marca w Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych. 

piątek, 27 stycznia 2017

100. Diabolika - S.J Kincaid

Tytuł: Diabolika
Tytuł oryginalny: The Diabolic
Autor: S.J Kincaid
 Wydawnictwo:  Moondrive
 Liczba stron: 412









O autorce "Diaboliki" - S. J. Kincaid słyszałam wiele pozytywnych opinii, więc kiedy dostałam propozycję zrecenzowania właśnie tej książki nie wahałam się ani chwili. Jestem już parę dni po lekturze i kiedy wszystko sobie poukładałam, przychodzę do Was z recenzją tej pozycji. Nemezis - takie imię nosi główna bohaterka książki. Nemezis to Diabolika, czyli stworzenie, które wygląda jak człowiek, a tak naprawdę jest specjalnie stworzoną istotą, mającą jako cel służyć jednej osobie. Nieważne jakim kosztem, nawet kosztem własnego życia ma ją ochraniać. Nemezis trafia do rodziny Imprian, gdzie zostaje osobistą Diaboliką córki senatora Impriana - Sydoni. Po kilkunastu latach wiernej służby przychodzą trudne czasy dla Diabolik. Zaczynają wymykać się spod kontroli, więc cesarz wydaje dekret, w którym nakazuje o śmierci wszystkich Diabolik i zaprzestania ich tworzenia pod karą śmierci. Imprianie łamią wydany rozkaz cesarza i przez podstęp sprawiają, że Nemezis ciągle żyje. Wszyscy myślą jednak, że senator się jej pozbył. Kiedy cesarz życzy sobie, aby Sydonia przybyła do jego pałacu, (w wyniku działań matki Sydonii) trafia tam Nemezis, w zamian jej córki. I tu właśnie zaczyna się cała akcja. Książka jest rewelacyjna. To moja druga książka, którą w tym roku pokochałam. Oceniam ją bardzo pozytywnie. Wszystko jest świetnie wykreowane, nowe słowa, nowy świat, który poznajemy. Jesteśmy po nim oprowadzani na spokojnie, po kolei, żebyśmy mogli sobie wszystko poukładać. Niekiedy autor rzuca czytelnika na głęboką wodę i ten nie może połączyć wątków. Tym razem jest zupełnie inaczej. Świetnym plusem jest to, że fabuła rozgrywa się w kosmosie. A to, co mi najbardziej się podobało to walka cesarza z naukom, który wierzy w kosmos, gwiazdy i zabrania jakiejkolwiek nauki mimo, że to doprowadza jego lud do kryzysu. Nauka mogłaby polepszyć sytuację wielu planet. Na planetach mieszkają "plebejusze", a statki kosmiczne są przeznaczone dla bogatych rodzin.
Wszystkie postacie są świetnie wykreowane, każda jest dopracowana i przedstawiona jak najdokładniej.
Moje ulubione postacie to Diabolika - Nemezis, która jest intrygująca i nieprzewidywalna oraz Tyrus Domitrian - bratanek cesarza, którego wszyscy postrzegają za szalonego. Dzięki niemu fabuła staje się bardziej zabawna, jednakże to wszystko może wprowadzić w błąd czytelnika. Ja na początku pomyślałam, że mam do czynienia z jakimś przygłupem, ale niestety myliłam się. Tyrus jest bardzo mądry i nie należy go lekceważyć. "Diabolika" to idealna powieść science fiction. To powieść o polityce, miłości, nauce. Romans jest ukazany inaczej, niż w większości książek dla młodzieży. I to również kolejna zaleta. "Diabolika" została moją ulubioną książką i mam nadzieję, że zostaną wydane kolejne części. Serdecznie polecam, gdyż na pewno zaskoczy Was zakończeniem, jak i całym rozwojem sytuacji. Zachęcam bardzo serdecznie do poznania losów Nemezis, Sydoni, a także Tyrusa.


PS. Chciałabym zaprosić  Was do odwiedzenia o wyjątkowego wydarzenia związanego z premierą książki.
Jest to wielkie odliczanie do premiery połączone z udostępnieniem pierwszych darmowych fragmentów dla czytelników, rabatami, konkursami, w których do wygrania egzemplarze książki czy eleganckie metalowe zakładki sygnowane logo Diaboliki.

Wydarzenie dostępne jest pod linkiem: https://web.facebook.com/events/1039196136186556/

OCENA: 10/10

środa, 18 stycznia 2017

99. Tajemne Miasto - C.J. Daugherty, Carina Rozenfeld

Tytuł: Tajemne Miasto
Tytuł oryginalny: The Secret City
 Autor: C.J. Daugherty, Carina Rozenfeld
Wydawnictwo: Moondrive
 Liczba stron: 464







Taylor i Sacha ukrywają się w oksfordzkim Kolegium Świętego Wilfreda. Tu, pod opieką alchemików, są bezpieczni – przynajmniej na razie. Taylor trenuje, by móc stawić czoła siłom mroku, a Sacha w starych księgach szuka wskazówek na temat swojego losu.

Czas płynie nieubłaganie. Ciemne moce przybierają na sile i zaczynają zagrażać całemu światu. Za siedem dni chłopak skończy osiemnaście lat, a wtedy pradawna klątwa, która do tej pory go chroniła, ma sprawić, że Sacha zginie. Jest tylko jeden sposób, aby to powstrzymać. Bohaterowie muszą dotrzeć do miejsca, gdzie ród L’hiverów został przeklęty, i zmierzyć się z demonami.
Taylor i Sacha wyruszają w niebezpieczną podróż. Stawką jest życie tych, których najbardziej kochają.

O C. J. Doughtery chyba słyszał każdy czytelnik, dlatego ucieszyłam się mając możliwość zrecenzowanie "Tajemnego miasta", które wyszło spod pióra tej autorki oraz pióra Cariny Rozenfeld (o której wcześniej nie słyszałam). Ale z miłą chęcią zabrałam się za lekturę... 


Główni bohaterowie to Sasha i Tylor. Akcja toczy się w Oksfordzie, a później we Francji, gdzie Taylor z przyjaciółmi walczą o życie Sashy. Najbardziej ze wszystkich postaci spodobał mi się główny, czarny charakter. Oczywiście nie zdradzę Wam jego imienia...
Książka trzyma nas w napięciu do ostatniego momentu. Przepełniona jest akcją, praktycznie cały czas coś się dzieje i nie sposób przerwać czytania. Trzyma nas w napięciu, ale łatwo odgadnąć zakończenie, więc to dla mnie ogromny minus. Książka rewelacyjna, 10 na 10 to właśnie taka, która jest nieprzewidywalna do samego końca. Dlatego tej pozycji daje 9.
Oprócz głównych bohaterów poznajmy bliżej Louis oraz Alastair - mojego drugiego ulubionego bohatera. Dodatkowo bardzo mocno rozwinęły się dwa wątki miłosne: Sashy i Taylor oraz... Domyślcie się sami.

Książkę polecam fanom C. J. Daughter, "Tajemnego ognia" oraz pasjonatom Alchemii. Gwarantuję, że spędzicie miły czas podczas lektury tej książki.

Ocena: 9/10

piątek, 13 stycznia 2017

Diabolika – najnowsza książka S. J Kincaid, autorki trylogii s-f Insygnia

Diaboliki
NIE ZNAJĄ LITOŚCI.
Diaboliki są
SILNE.
Ich przeznaczeniem jest
ZABIJAĆ
w obronie człowieka, dla którego zostały wyhodowane.
NIC WIĘCEJ SIĘ NIE LICZY.



Wyglądamy jak ludzie. Jesteśmy agresywni, zdolni do bezgranicznego okrucieństwa i absolutnej lojalności. Właśnie dlatego jesteśmy strażnikami zamożnych rodzin.

Służę córce senatora, Sidonii, którą traktuję jak siostrę. Zrobiłabym dla niej wszystko. Teraz, aby ją ochronić, muszę udawać, że nią jestem, zachowując w tajemnicy moje zdolności. Wśród bezwzględnych polityków walczących o władzę w imperium odkryłam w sobie cechę, której zawsze mi odmawiano – człowieczeństwo.

Mam na imię Nemezis i jestem diaboliką.
Czy mogę zostać iskrą, która rozbłyśnie w mroku imperium?


Obserwowałaś kiedyś tygrysa? Prawdziwe tygrysy to same mięśnie i ścięgna, mają szczęki tak mocne, że mogłyby przegryźć najpotężniejszego z ludzi, a jednak gdy się skradają, polują, w ich ruchach jest gracja, którą nie mogą pochwalić się nawet najbardziej wyrafinowane z łagodnych stworzeń.
Właśnie taka jest Nemezis – diabolika.


PREMIERA: 15 lutego 2017 r.

czwartek, 12 stycznia 2017

"O wartościach odmienności" Samantha Shannon - tekst uzupełniający "Czas Zniw"


 Od niedawna dostępny jest ebook "O wartościach odmienności", który rozszerza uniwersum "Czasu Żniw" Samanthy Shannon. Dodatkowo trwa promocja: kupując ebook "O wartościach odmienności" lub któryś z pierwszych dwóch tomów serii na Virtualo.pl, otrzymasz kod rabatowy na "Pieśń Jutra" w wersji elektronicznej.





ZAPRASZAM SERDECZNIE DO POBRANIA EBOOKA ;)

wtorek, 10 stycznia 2017

98. Margo - Tarryn Fisher

Tytuł: Margo
 Tytuł oryginalny: Marrow
 Autor: Tarryn Fisher
 Wydawnictwo: Sine Qua Non
 Liczba stron:
320










Nie wiem od czego zacząć, ale chyba zacznę od tego, że nigdy nie spotkałam się z twórczością tej autorki. Słyszałam o niej wcześniej niezbyt dobre opinie, jednak mimo wszystko opis książki "Margo" mnie zaciekawił i postanowiłam ją przeczytać. Recenzję miałam dodać przedwczoraj, ale ciągle byłam zmieszana,  ciągle buzowały we mnie emocje po przeczytaniu tej powieści. Szczerze nawet nie wiem jak mam ją ocenić. Pierwszy raz spotkałem się z tak specyficzną książką.

Główną bohaterką jest Margo. Można powiedzieć, że gra dwie role w powieści. Ciężko mi stwierdzić do której strony bardziej się przychylić. Margo jest pozytywną, a zarazem negatywną postacią. Dziewczyna dorasta w miasteczku Bone. Tam mieszka w "Pożeraczu" - dom który sama tak nazywa. Mieszka z matką prostytutką, a ich sąsiedzi to osoby handlujące narkotykami, alkoholicy. Margo bardzo chce się odciąć od tego swojego małego świata, ale zaczyna się to dopiero po poznaniu Judaha. Chłopak staje się jej jedynym przyjacielem...
 Nie wiem co mam Wam powiedzieć, żeby nie spoilerować. Więc po prostu wyrażę swoja opinie.

Książka jest niesamowita. Ma mnóstwo zaskakujących momentów, których się nie spodziewałam. Zaczynając ją czytać, myślałam, że to zwykła, nudna książka. Dopiero później, gdy pochłonęło mnie życie Margo książka stała się fenomenalna. Każdy rozdział, każda kolejna nowa strona była dla mnie zaskoczeniem i nigdy nie pomyślałabym, że ta cała powieść tak się skończy. W tej pozycji znajdziemy dużo rad, a także sporo dość mocnych, a czasami nawet wulgarnych słów. To wszystko jednak sprawia, że ta książka jest jeszcze lepsza.  Ciężko będzie mi się po niej otrząsnąć, emocje nadal nie opadły i ciągle to przeżywam. Polecam Wam serdecznie. Może nie wszystkim się ona spodoba. Niektórzy nie lubią takiego stylu i takiego gatunku powieści. Mimo to książka jest naprawdę fantastyczna i warto ją przeczytać.
Ocena:
10/10

środa, 28 grudnia 2016

97. Pawdodziejka - Susan Dehnard

Tytuł: Prawdodziejka
Tytuł oryginalny: Truthwitch
 Autor:  Susan Dehnard
Wydawnictwo: Sine Qua Non
 Liczba stron: 384









Nigdy wcześniej nie spotkałam się z twórczością Susan Dehnard i myślę, że w ogóle nie poznałabym tej autorki, gdyby nie wydawnictwo SQN, a konkretnie ich Instagram. Zobaczyłam tam zdjęcie okładki "Prawdodziejki" i oszalałam. Okładka jest tak cudowna, że zapiera dech. Mogłabym się w nią wpatrywać całymi godzinami. Na dodatek słyszałam opinie, że jest lepsza od "Szklanego tronu", a że "Szklany tron" ubóstwiam, to musiałam przekonać się o tym na własne oczy. Głównymi bohaterkami są Safiya i Iseult - dwie młode czarodziejki o odmiennych charakterach. Ta pierwsza jest prawdodziejką. Potrafi odkryć każde kłamstwo. Jaką ma moc Iseult? Ciężko powiedzieć, bo ona sama nawet nie wie. Główne bohaterki są więziosiostrami, są nierozłączne. Razem planują uciec ze swojego domu i właśnie w tym momencie zaczyna się cała akcja. Na drodze sióstr stają ludzie, którzy moc Safiyi chcą zdobyć wyłącznie dla siebie niekonieczne dla dobrych celów. Uniwersum stworzone przez Susan Dehnard jest świetne, chociaż nie tak dopracowane jak to w "Szklanym tronie". Susan mogłaby podpatrzeć parę technik od Sarah. Bohaterki są dobrze wykreowane, jak i cały świat, ale brakuje mi kilku informacji wstępnych, dzięki którym mogłabym się szybciej odnaleźć w świecie czarodziejek. Na początku nie bardzo mogłam zrozumieć o co chodzi w niektórych momentach, ale gdy zagłębiłam się w lekturze, te braki stały się niezauważalne, więc mimo wszystko to nie jest tak istotne, ale przeszkadza w perfekcji tej pozycji. Nie mogę doczekać się kolejnej części, bo pomimo tej drobnostki z brakiem kilku informacji wszystko jest praktycznie precyzyjnie dopracowane. Nie mogę się doczekać, kiedy poznam dalsze losy więziosióstr. Książkę polecam wszystkim fanom "Szklanego tronu" jak i fanom fantastyki oraz osobom, które uwielbiają poznawać nowe uniwersa. Ta pozycja jest naprawdę fantastyczna. Wciąga i pozwala nam przenieść się w inny świat. Jedyną jej wadą jest to, że za szybko się ją czyta i nim zdążymy tak naprawdę zagłębić się w świat Safi i Iseult, książka się kończy. Już nie mogę doczekać się kolejnej części.


Ocena: 9/10