środa, 28 grudnia 2016

97. Pawdodziejka - Susan Dehnard

Tytuł: Prawdodziejka
Tytuł oryginalny: Truthwitch
 Autor:  Susan Dehnard
Wydawnictwo: Sine Qua Non
 Liczba stron: 384









Nigdy wcześniej nie spotkałam się z twórczością Susan Dehnard i myślę, że w ogóle nie poznałabym tej autorki, gdyby nie wydawnictwo SQN, a konkretnie ich Instagram. Zobaczyłam tam zdjęcie okładki "Prawdodziejki" i oszalałam. Okładka jest tak cudowna, że zapiera dech. Mogłabym się w nią wpatrywać całymi godzinami. Na dodatek słyszałam opinie, że jest lepsza od "Szklanego tronu", a że "Szklany tron" ubóstwiam, to musiałam przekonać się o tym na własne oczy. Głównymi bohaterkami są Safiya i Iseult - dwie młode czarodziejki o odmiennych charakterach. Ta pierwsza jest prawdodziejką. Potrafi odkryć każde kłamstwo. Jaką ma moc Iseult? Ciężko powiedzieć, bo ona sama nawet nie wie. Główne bohaterki są więziosiostrami, są nierozłączne. Razem planują uciec ze swojego domu i właśnie w tym momencie zaczyna się cała akcja. Na drodze sióstr stają ludzie, którzy moc Safiyi chcą zdobyć wyłącznie dla siebie niekonieczne dla dobrych celów. Uniwersum stworzone przez Susan Dehnard jest świetne, chociaż nie tak dopracowane jak to w "Szklanym tronie". Susan mogłaby podpatrzeć parę technik od Sarah. Bohaterki są dobrze wykreowane, jak i cały świat, ale brakuje mi kilku informacji wstępnych, dzięki którym mogłabym się szybciej odnaleźć w świecie czarodziejek. Na początku nie bardzo mogłam zrozumieć o co chodzi w niektórych momentach, ale gdy zagłębiłam się w lekturze, te braki stały się niezauważalne, więc mimo wszystko to nie jest tak istotne, ale przeszkadza w perfekcji tej pozycji. Nie mogę doczekać się kolejnej części, bo pomimo tej drobnostki z brakiem kilku informacji wszystko jest praktycznie precyzyjnie dopracowane. Nie mogę się doczekać, kiedy poznam dalsze losy więziosióstr. Książkę polecam wszystkim fanom "Szklanego tronu" jak i fanom fantastyki oraz osobom, które uwielbiają poznawać nowe uniwersa. Ta pozycja jest naprawdę fantastyczna. Wciąga i pozwala nam przenieść się w inny świat. Jedyną jej wadą jest to, że za szybko się ją czyta i nim zdążymy tak naprawdę zagłębić się w świat Safi i Iseult, książka się kończy. Już nie mogę doczekać się kolejnej części.


Ocena: 9/10

sobota, 22 października 2016

96. Love, Tanya - Tanya Burr


Tytuł: Love, Tanya
Tytuł oryginalny: Love, Tanya
Autor: Tanya Burr
Wydawnictwo: Insignis
 Liczba stron: 304








    Tanya Burr to brytyjska videoblogerka, ma 27 lat i prowadzi kanał na YouTubie, gdzie obserwuje ją ponad trzy i pół miliona widzów z całego świata. Tanya stworzyła własną linię kosmetyków oraz napisała książkę, w której opowiada o wszystkim, co dla niej ważne. Dziewczyna na swoim kanale udziela porad dotyczących makijażu, mody i urody. W swojej książce także porusza te tematy.

    Książka "Love Tanya" jest urzeczywistnieniem marzeń autorki. Burr postanowiła spełnić marzenia. W książce chciała więc  pokazać to, co jest dla niej ważne. Udziela tam czytelnikowi kilka przydatnych rad, opowiada o ważnych wydarzeniach ze swojego życia, a także dzieli się świetnymi pomysłami. W tej pozycji znajdziemy wiele ciekawostek czy informacji na temat autorki. "Love Tanya" to rodzaj autobiografii, w której dziewczyna opowiada o swoich sukcesach oraz w jaki sposób je osiągnęła. Książka została podzielona na rozdziały. Na początku autorka opowiada nam o sobie, później o makijażu, modzie, i tak dalej. Wszystko czyta się lekko. Książka pełna jest zdjęć i kolorów. To bardzo modny w naszych czasach poradnik, chociaż książki Tanyi nie nazwałabym stricte poradnikiem, ale co niektórzy mogą go za takiego uważać.



    Tanya Burr jest sympatyczną, młodą kobietą, która stara się dotrzeć do swoich widzów i przybliżyć im swoją drogę do sukcesu. Książkę Tanyi polecam jej fanom, a także wszystkim, którzy chcą poznać jej historię i dowiedzieć się kilku przydatnych rad.


Ocena:
7/10

poniedziałek, 17 października 2016

95. Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu - Anna Lange

Tytuł: Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu
  Autor:  Anna Lange
Wydawnictwo: Sine Qua Non  

Liczba stron: 448













     Książka "Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu" zwróciła moją uwagę okładką (ostatnio jestem przewrażliwiona na punkcie okładek i nie mam zielonego pojęcia dlaczego tak jest).
     Postacie na oprawie przyciągają spojrzenia, a najbardziej w oczy rzuca się główna część tytułu. To zarazem imię i nazwisko jednego z z bohaterów. Nie dość, że tytuł zdradza nam jednego z bohaterów, to jeszcze informuje o czym może być książka. Oczywiście nie dosłownie. Trzeba sobie troszkę skojarzyć pewne słowa.

   Powieść Anny Lange jest zbiorem zdarzeń śledztw przesyconych magią, gdzie w epoce wiktoriańskiej (bo w tej epoce właśnie rozgrywa się akcja) paranormalne zdolności są praktycznie na porządku dziennym. Książka pozytywnie zaskoczyła mnie swoją fabułą, a  autorka umiejętnym sposobem przeplatania losów bohaterów: Alicji Dobson, jej brata Johna Clovisa LaFay. Większa część książki dotyczy tego trzeciego bohatera, a dokładniej mówiąc całej jego rodziny, która skrywa wiele tajemnic. Zajmuje się czarną magią i knuje wiele niecnych planów. Moją ulubioną postacią nie jest żaden z trójki głównych bohaterów, chociaż mój ulubieniec jest powiązany z Clovis. Jest całkiem inny, a mowa tu o Horatio LaFay, który jest czarnym charakterem. Posiada niepowstrzymany popęd seksualny wobec niewinnych. Żebyście sobie nie pomyśleli że mam coś nie tak z głową i że lubię kogoś takiego. Przypadł mi do gustu, ponieważ nie jest stereotypowym bohaterem.

   Tę pozycję polecam wszystkim miłośnikom fantasy. Książka jest wciągająca na maksa. Możemy poznać zasady magicznego świata jaki przedstawia nam Anna Lange, a także przybliżyć życie bohaterów. Wszystkie ich czyny jakie mają miejsce w książce, są poprzedzone wydarzeniami z przeszłości. Książce nie brakuje inteligentnego humoru, masy intryg, zwrotów akcji. Fabuła może nie jest tak dopracowana, jak bohaterowie, ale jest równie fascynująca. Polecam.


Ocena:
9/10








wtorek, 11 października 2016

94. I wrzucą was w ogień - Piotr Patykiewicz

Tytuł: I Wrzucą Was w ogień
 Autor: Piotr Patykiewicz  Wydawnictwo: Sine Qua Non
 Liczba stron:
 448











"I wrzucą was w ogień" to książka Piotra Patykiewicza, a zarazem druga część cyklu "Dopóki nie zgasną gwiazdy".
Nie czytałam pierwszej części "Dopóki nie zgasną gwiazdy" i w zasadzie nie wiem dlaczego. Druga część mnie przyciągnęła okładką Tak, wiem. Nie ocenia się książki po okładce, ale ta jednak miała to coś. Nie mówię, że pierwsza część ma brzydką oprawę, ale w tej drugiej był magnetyzm, który mnie przyciągnął. Książka jest świetna zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz. Stwierdzam więc, że chyba będę musiała naprawić swój błąd i przeczytać część pierwszą, bo podobno jest lepsza, a skoro druga mnie zachwyciła to co stanie się jak przeczytam jej poprzedniczkę?
"I wrzucą was w ogień" to książka opowiadająca o losach Kacpra oraz jego potomstwa. Kacper jest starszym mężczyzną, szanowanym w swojej wiosce. Można powiedzieć, że żyje normalnie. Do czasu, aż jego jedyna córka - Kaśka postanawia uciec z wioski ze swoim chłopakiem, który mieszka w mieście. Wszystko wtedy zaczyna się komplikować. Oczywiście, jak na konserwatywnego ojca przestało, Kacper wyrusza do miasta na poszukiwanie córki. W podróż zabiera syna - Maćka. Maciek, w przeciwieństwie do Kaśki jest osobą, która nie wie czego dokładnie oczekuje od życia. Akcja książki, tak naprawdę zaczyna się w mieście. Dzieło jest cudowne na swój sposób. Ciekawa fabuła, moim zdaniem potrafiłaby zaciekawić każdego. Autor jednak przesadził z opisami, które niewiele wnosiły do powieści i lekko przynudzały.
Książkę polecam wszystkim fanom Postapo. Znajomość części pierwszej nie jest konieczna. Ja poradziłam sobie bez niej i wcale nie przeszkadzało mi to, że nie znam wcześniejszych losów Kacpra. Książka jest wykonana bardzo estetycznie, kartki są z dobrego materiału, zawierają ciekawe rysunki. Ogólnie cały utwór jest wciągający i niesie za sobą przesłanie. A jakie? Tego Wam nie zdradzę, przekonajcie się sami...

Ocena: 8/10

środa, 28 września 2016

93. Username Evie - Joe Sugg

Tytuł: Username: EvieTytuł oryginalny: Username EvieAutor: Joe Sugg  Wydawnictwo: InsignisLiczba stron: 182









"Username Evie" to komiks stworzony przez Joe Sugg, jest on znanym YouTuberem. To brat Zoelli, który idzie w jej ślady i wkracza na scenę literatury ze swoim komiksem. Dzieło Joego jest książką dla każdego. Nie tylko dla młodzieży, ale także dla starszych czytelników. Główną bohaterką jest Evie, która jest odrzucona przez społeczeństwo. Podczas swoich ataków paniki zamyka się w lodówce, aby ochłodzić swoje nerwy. Mieszka razem z chorującym ojcem, który jest programistą i poświęca cały swój czas na pracę. Fabuła rozkręca się kiedy ojciec umiera, a świat Evie wywraca się do góry nogami. Dziewczyna ma przeprowadzić się do kuzynki, która jej nie lubi. Na całe szczęście główna bohaterka znajduje ostatni prezent od ojca - aplikację pozwalającą na przeniesienie do wirtualnej krainy. Jest ona wyłącznie stworzona dla Evie. Kraina jest magiczna, pełna szczęścia. Można nazwać ją utopią, ale wszystko zmienia się za sprawą kuzynki. Dziewczyna wchodzi do świata stworzonego tylko dla głównej bohaterki. Mallory (kuzynka Evie) nieźle narozrabia, w grze stworzy mnóstwo kłopotów, których będzie musiała pozbyć się Evie. Książka może nas wiele nauczyć. Wszystko to, co dzieje się w komputerowej aplikacji, pokazuje jak ważna jest przyjaźń, odwaga, akceptacja innych, ale także wartość samego siebie. W komiksie jest masa śmiesznych motywów, ale oprócz tego możemy znaleźć też momenty wzruszające, dzięki którym emocjonalnie angażujemy się w historię dziewczyny. Wszystko świetnie wygląda dzięki tekstowi w chmurkach, świetnym rysunkom Amrita Birdi, a także pracy kolorysty Joaquina Pereyry. Książkę polecam wszystkim. Mimo, że jest to debiut, mogę spokojnie powiedzieć, że widziałam o wiele gorsze początki. Szybka akcja, bohaterowie i metaforyczne znaczenie gry sprawiają, że komiks połykamy w całości. Sama nie wiedziałam, kiedy go skończyłam. Teraz mam mały problem z zapisaniem wszystkich moich refleksji na temat książki, bo przeczytałam ją już prawie 2 miesiące temu, a nie miałam kiedy jej opisać. Wszystko przez wakacje.


Ocena 9/10

niedziela, 11 września 2016

92. To nie jest Dieta - Anna Gruszczyńska

Tytuł: To nie jest Dieta    
Autor: Anna Gruszczyńska  
Wydawnictwo: Sine Qua Non
 Liczba stron: 240












Świetna, mała książeczka w żółtopomarańczowej okładce o interesującym tytule "To nie jest Dieta", zwróciła moją uwagę już dawno. Dostałam ją przed wakacjami, ale nie miałam czasu, by ją przerobić przez wakacyjną pracę. Teraz znalazłam chwilę i mam zamiar napisać Wam recenzję.

Książka jest bardzo podobna do książek typu "Pele-Mele" i "Książka bez sensu". To nie jest dieta, to poradnik dla osób, które mają problemy z odżywianiem i popadają w depresje. Wszystko w książce jest dokładnie opracowane, przemyślane i nasycone kolorami, oraz rysunkami. Książka jest miesięcznym wyzwaniem pełnym mądrych rad. W książce znajdują również ćwiczenia, diety i zadania, które się powtarzają i pomagają nam unormować i stworzyć pewien schemat w naszym życiu, przez który będzie nam łatwiej osiągnąć swój cel.

W książce, wypełniając zadania, zdobywamy też punkty, które na koniec książki sumujemy i sprawdzamy, czy zwyciężyliśmy ze swoim potworem.

Książkę polecam serdecznie. Jest świetna dla osób, które mają chęci coś w sobie zmienić. Książka pokazuje też, że nic nie osiągniemy bez wysiłku, trzeba coś podarować od siebie, żeby cieszyć się końcowym wynikiem.



Ocena: 9/10


sobota, 2 lipca 2016

91. Kwerkle. Zwierzeta - Thomas Pavitte

Tytuł: Kwerkle. Zwierzeta
Autor: Thomas Pavitte
 Wydawnictwo: Insignis
 Liczba stron: 50











    Mimo, że nie jestem już dzieckiem, to nadal uwielbiam kolorowanki albo łączenie kropek. Jestem pewna, że niektórzy dorośli również uwielbiają takie rzeczy, tylko po prostu nie mają na to czasu. Ja właśnie znalazłam chwilkę, aby opowiedzieć Wam o kolorowance, która już jakiś czas temu znalazła się w moim posiadaniu, a mowa tutaj o "Kwerkle. Zwierzęta" 

    "Kwerkle" nie jest zwykłą kolorowanką, w której jest jakiś zwyczajny obrazek i trzeba go pokolorować. "Kwerkle. Zwierzęta" składa się z dwudziestu portretów zwierząt, w tym jednego dużego plakatu o wymiarach 48x35 cm. Każdy portret składa się z różnej wielkości nachodzących na siebie i ponumerowanych od jeden do pięć okręgów i jeżeli ktoś jeszcze nie odgadł idei tych okręgów, to każdy okrąg posiada swoją cyfrę, a każda cyfra odpowiada jakiemuś kolorowi, który sobie wybierzemy, więc do jednego obrazka będziemy potrzebowali tylko pięciu kolorów.  To, co mi się spodobało i dało kolorwance wielkiego plusa to to, że każdy portret znajduje się na osobnej kartce i dzięki perforacji bez problemu możemy ja wyrwać. Zaletą kolowanki jest także papier. Czego byście nie użyli to kartka to przyjmie (np.: Farba Wam nie spłynie, bo jest śliski papier) i nie przebije na druga stronę. 

    "Kwerkle" jest świetną zabawa, która dostarczy Wam mnóstwo frajdy, więc nie wahajcie się i kolorujcie. Podziwiam autora, który wykazał się niezwykłą kreatywnością i wyobraźnią tworząc to wszystko. Jeszcze raz polecam.





niedziela, 19 czerwca 2016

90. Cristiano Ronaldo. Cudowny dzieciak - Luis Miguel Pereira & Manuel Morgado

Tytuł: Cristiano Ronaldo. Cudowny dzieciak. 
 Tytuł oryginalny:El Libro de los Fans de Cristiano
 Autor:   LUÍS MIGUEL PEREIRA (tekst), MANUEL MORGADO (ilustracje)
Wydawnictwo: Sine Qua Non
 Liczba stron: 72










      "Cristiano Ronaldo. Cudowny dzieciak" to książeczka, która ukazała się nakładem wydawnictwa SQN. Książeczka jest idealna dla młodszych fanów piłkarza- CR7 (nakładem wydawnictwa ulazła się też książka o Lionelu Messim). 

Na samym początku jest miejsce na autograf Cristiano (swoją droga, muszę sobie taki sprawić) Nie będę dużo pisać, bo książka też jest niewielka. Znajdziemy w niej kilka historyjek, ciekawostek, wywiadów i informacji o piłkarzu.
Dowiemy się tez jakie trofea ma na swoim koncie Cris, w jakiej minucie i ile goli strzelił, znajdziemy nawet to jakich kontuzji się nabawił i na którym stadionie strzelił najwięcej goli.

Ogółem książka jest bardzo kolorowa, z tyłu ma wkładkę z naklejkami i nadaje się idealnie na prezent. Przeznaczona jest bardziej przeznaczona dla dzieci, ale jeżeli ktoś starszy jara się tak bardzo naklejkami, jak ja to polecam mocno.

piątek, 3 czerwca 2016

ZAPOWIEDŹ: kwerkle i połącz kropki - pejzaże









Kreatywne zabawy artysty eksperymentalnego. Thomas Pavitte łączy kropki i koloruje kółka Wszyscy do dziś pamiętamy najróżniejsze zabawy z dzieciństwa, a wśród nich te przy biurku, gdy pogrążaliśmy się w odnajdywaniu różnic na obrazkach, kolorowaniu oraz łączeniu kropek… Z ciekawością odkrywaliśmy, co kryje się za pozornie chaotycznym gąszczem ponumerowanych punktów lub oznaczonych numerami pól. Teraz możemy wrócić do tych wspomnień, i to w niesamowitym stylu – wszystko dzięki pewnemu niezwykle pomysłowemu artyście. Nazwisko Thomasa Pavitte’a, artysty grafika z Nowej Zelandii, od dawna eksperymentującego z nowymi technikami, znane jest między innymi za sprawą projektu, w którym ponad 6 tysięcy kropek ułożył tak, by po połączeniu – co zajęło Pavitte’owi 9 godzin – ukazały sławną Monę Lisę Leonarda da Vinci. Ten artysta eksperymentalny nadał tym samym nowy wymiar swojemu konceptowi na kreatywną rozrywkę dla dzieci i dorosłych, dla artystycznych dusz oraz tych stawiających pierwsze rysunkowe kroki. Jego projekty może dziś wziąć w ręce każdy wielbiciel twórczych i nieszablonowych zabaw dzięki albumom 1000x POŁĄCZ KROPKI. 



Niespotykany poziom szczegółowości oraz wielkość albumowych arkuszy pozwolą na coś więcej niż zwykłe łączenie kropek – dzięki numerowanym i odznaczonym różnymi kolorami punktom zobaczymy, jak sprawnie proste kontury przekształcają się w stylowe rysunki o wyrazistej kresce i eleganckim cieniowaniu. Wystarczy kilka chwil cierpliwości i skupienia, przynoszących wytchnienie od codziennych obowiązków, aby zachwycić się prawdziwymi dziełami sztuki stworzonymi za pomocą pojedynczej linii. Do serii, po albumach 1000x POŁĄCZ KROPKI. ARCYDZIEŁA oraz 1000x POŁĄCZ KROPKI. ZWIERZĘTA, dołączyły niedawno 1000x POŁĄCZ KROPKI. PEJZAŻE MIAST – gdzie jednym (choć długim!) pociągnięciem ołówka można uchwycić subtelności elementów architektonicznych i widoków ze znanych miast (wśród nich znajdziemy m.in. Barcelonę, Wenecję, Paryż, Nowy Jork, Ateny, Kair i Moskwę). Ale to nie wszystko – absolutnym novum, które już podbija serca miłośników kreatywnych zabaw na całym świecie, są KWERKLE, czyli zupełnie inne kolorowanki. Te mozaiki przecinających się okręgów dają pole do popisu dzięki możliwości zastosowania różnych kolorów bądź odcieni, które posłużą do odkrycia prawdziwych niespodzianek kryjących się za setkami nałożonych na siebie kół. KWERKLE. ZWIERZĘTA to kolorowanka z 20 portretami zwierząt, które ujrzą światło dzienne jedynie dzięki waszemu zapałowi i artystycznemu duchowi oraz zabawie technikami. To naprawdę zdumiewające, co może powstać ze zwykłych kółek w pięciu odcieniach! To pierwszy album KWERKLI Thomasa Pavitte’a, wkrótce następne! Zarówno 1000x POŁĄCZ KROPKI, jak i KWERKLE dzięki perforowanym stronom pozwalają jeszcze bardziej docenić dzieło wychodzące spod waszej ręki i powiesić je na ścianie jako unikatowe dzieło sztuki. Polecamy! Więcej o serii 1000x: POŁĄCZ KROPKI: bit.ly/1000xkropki Więcej o serii KWERKLE: bit.ly/kwerkle



89. Dziennika Uważności i Kolorowanka uważności.


































Kiedy dostałam w swoje ręce "Dziennik uważności", to najpierw zachwyciłam się jego wyglądem. Dużo wolnego miejsca, biało-niebieska kolorystyka, interesujące cytaty i ciekawe rady. Od patrzenia na książkę zaczynam się mniej stresować, a techniki medytacji i wyjaśnienia jak się zrelaksować pozwoliły mi lepiej poznać świat. Kiedyś byłam wiecznie zabiegana i nie zauważałam tego, co mnie otacza, a teraz potrafię się cieszyć każdą chwilą. Nawet jak bolał mnie ząb (wiem, że dla niektórych może to brzmieć głupio), ale wykorzystałam technikę opisaną na pierwszych stronach i co? Jak ręka odjął. Po bólu nie było ani śladu. To nie jest książka, którą czyta się szybko, wręcz nakazane jest czytanie jej powoli. Mamy w niej opisane sytuacje, które zdarzają się każdemu i nie da rady po prostu przetestować tego wszystkiego w jeden dzień.























Idealnym uzupełnieniem do dziennika jest kolorowanka stworzona przez Emme Farrarons. Skupienie się na kolorowaniu zawiłych i drobnych elementów może nas odstresować. Plusy kolorowanki są takie, że mają załączone kredki, różne wzory, na których trzeba skupić się mniej lub bardziej. Kolorowanka jest wielkości dziennika i można ją wszędzie zabrać ze sobą. Ma jednak także minusy, śliski papier i nie wszystkie kredki chcą po nim malować, kartki są tak posklejane, że trzeba wyłamać grzbiet, aby dotrzeć do tych elementów przy szyciu. Całość bardzo mi się podobała i nie tylko mnie. Razem ze mną kolorowała moja przyjaciółka, a samą kolorowanką zachwycały się panie z ZUS-u, gdzie byłam na praktyce. Kolorowankę i dziennik polecam wszystkim zapracowanym, zestresowanym i wszystkim, którzy chcą dowiedzieć się jak naprawdę żyć pełnią życia.



czwartek, 2 czerwca 2016

News dot. ksiązki Joe Sugga „Username: Evie”



























Bestsellerowa powieść graficzna Joe Sugga „Username: Evie” od  15 czerwca w polskich księgarniach! Już dzisiaj przeczytaj fragment. 

24-letni Joe Sugg, swoim fanom znany jako ThatcherJoe, to niezwykle popularny brytyjski youtuber. Przygodę z vlogowaniem rozpoczął od gościnnych występów na kanale swojej siostry – Zoelli, by zaledwie kilka lat później stać się jedną z najciekawszych osobowości YouTube’a. Bezpretensjonalnymi i zabawnymi filmikami zjednał sobie miliony fanów na całym świecie.





Przeczytaj fragment: http://bit.ly/czytaj-evie

 Joe od najmłodszych lat spędzał długie godziny przeglądając komiksy. Jego początki w roli komiksowego twórcy wiążą się z zadaniem domowym, które miał przygotować na zajęcia z medioznawstwa. Te pierwsze próby sprawiły, że Joe bliżej zainteresował się procesem powstawania powieści graficznej oraz postanowił stworzyć swoją własną. Efektem jego pracy jest „Username: Evie”.
„Username: Evie” opowiada o perypetiach nastoletniej Evie, która dobrze wie, co czuje osoba odrzucona przez rówieśników. Właśnie z tego powodu często marzy o ucieczce dokądkolwiek, gdzie w końcu mogłaby być sobą. Ojciec Evie w sekrecie tworzy wirtualną idylliczną krainę przeznaczoną wyłącznie dla niej. Ten prezent bezpowrotnie zmieni życie dziewczyny. Czy nowy świat faktycznie okaże się tym wyśnionym? A może najgorsze jest dopiero przed Evie?

Zamów w przedsprzedaży: http://bit.ly/kup-evie





wtorek, 31 maja 2016

88. Amelia i Kuba. Stuoki potwór - Rafał Kosik

Tytuł: Amelia i Kuba. Stuoki Potwór
Autor: Rafał Kosik
Wydawnictwo: Powergraph
Liczba stron: 272











"Amelia i Kuba. Stuoki Potwór" to moje pierwsze spotkanie z Rafałem Kosikiem. Oczywiście słyszałam o nim wcześniej, dokładniej mówiąc o jego książce "Felix, Net i Nika". Kosik jest polskim pisarzem SF, który tworzy powieści dla dorosłych i dzieci. Myślę, że jeszcze nie raz sięgnę po książki Rafała Kosika, ale raczej te z serii dla starszych czytelników, pomimo że "Amelia i Kuba. Stuoki Potwór" fajnie mi się czytało. Stwierdzam jednak, że ta książka nie jest dla mnie. Książka opowiada o Amelii i i Kubie, jak możemy wnioskować z tytułu. Oboje chodzą do jednej klasy, przyjaźnią się i mieszkają w Oak Residence. Książka jest przepełniona masą różnych bohaterów. Pojawia się Klementyna, która zostaje poszkodowana przez zdjęcie, które udostępniła Amelia. Dziewczyna oczywiście próbuje odwrócić wszystkie negatywne skutki jakie przyniosło to zdjęcie. Pojawia się również siostra Kuby, która cały czas robi mu żarty. Chce ona dostać merynosa od pana. który chodzi po domach i sprzedaje dziwne rzeczy. W powieści Kosika znajdziemy też rodziców dzieci. Którzy oszaleli na punkcie monitoringu i cały czas oglądają nagrania z kamer, nie robią nic innego. A i zapomniałabym o stuokim potworze, którego widzi tylko celebrytka, a później także Amelia. Co takiego narozrabia potwór? W jaki sposób Amelia odwróci skutki feralnego zdjęcia? Czy dostanie uprawnionego merynosa? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań, które zadacie sobie podczas czytania książki, znajdziecie na ostatnich stronach tej powieści. Polecam tę książkę młodszym czytelnikom, ponieważ jest to typowa pouczająca książeczka dla dzieci. Autor wyjawia jak można skrzywdzić inną osobę, wrzucenie przykrego zdjęcia do sieci przekazuje jak ważna jest prywatność. Naruszenie przestrzeni osobistej drugiej osoby nigdy nie wychodzi na dobre. W książce spodobały mi się opisy autora, które dla młodego czytelnika są zrozumiałe, zabawne i pouczające, czyli idealnie dostosowane do tego typu opowieści. Fajne jest też wykonanie książki. Gruby papier, twarda okładka i duża czcionka sprawiają, że książkę czyta się błyskawicznie. Szczerze, wciągnęła mnie jak żadna inna bajka.


Ocena: 8/10


środa, 25 maja 2016

87. Niewypowiedziana - C.C Hunter

Tytuł: Niewypowiedziana
Tytuł oryginalny: Unspoken
Autor: C.C Hunter
Wydawnictwo: Feeria Young
Liczba stron: 375









Ostatnia część serii "Wodospady Cienia: Po zmroku", ostatnia część przygód młodej wampirzycy. Nie mogłam się jej doczekać. Druga część pozostawiła wiele niewyjaśnionych spraw, które rozwinęły się i dobrnęły do końca w części trzeciej. Świetnie spędziłam czas czytając tą książkę. Wciąga tak głęboko, że nie sposób się od niej oderwać. Zresztą jak każda książka C. C. Hunter. W poprzednim tomie dowiadujemy się, że ojciec Delli zostaje oskarżony o zamordowanie swojej siostry. Wampirzyca jest przekonana, że jej tata jest niewinny, ale niestety przeczą temu wszystkie zebrane dowody. Nawet po jakimś czasie ojciec wampirzycy zaczyna uważać, że to on naprawdę stoi za morderstwem siostry, bo sam nie pamięta wszystkiego z tego wydarzenia. Della podejrzewa o to swojego stryja, który dawno temu sfingował swoją śmierć, i tu pojawia się Chase, który ukryw stryja wampirzycy i traktuję go jak swojego własnego ojca. Dla Delli to bardzo ciężka sytuacja, na dodatek wampir zaczyna pracę jako agent JBF, tak samo jak ona. Jak wampirzyca zniesie obecność Chase'a? Co z tego wyjdzie? Czy wróci do zmiennokształtnego Steva? I najważniejsze pytanie. Kto jest prawdziwym zabójcą ciotki wampirzycy? Wszystkie odpowiedzi na te pytania znajdziecie w ostatnim tomie serii "Niewypowiedziana" C. C. Hunter. "Niewypowiedziana" nie różni się zbyt wiele od poprzednich części, jest tak samo lekka, przyjemna i szybko się ją czyta. Akcja zmienia się błyskawicznie, a fabuła jest pełna wampirów, wilkołaków i innych nadnaturalnych istot. Seria jest pełna dobrze wykreowanych bohaterów i zabawnych akcji. Książkę polecam każdemu kto ma ochotę na coś lekkiego i przyjemnego do poczytania.


Ocena:
9/10
Recenzja tomu I -"Odrodzona"
Recenzja tomu II - "Wieczna"

wtorek, 24 maja 2016

news dot. Dziennika Uważności i Kolorowanki uważności.






Emma Farrarons cieszy się z sukcesu w Polsce!
Niedawno na polskim rynku miały swoją premierę dwie połączone jedną ideą książki: „Dziennik uważności” Corinne Sweet oraz „Kolorowanka uważności” Emmy Farrarons. Pierwszy z tych tytułów to bestsellerowy zbiór ćwiczeń uważności (ang. mindfulness), pomagających odnaleźć spokój i równowagę w codziennych życiowych sytuacjach i zredukować niepotrzebny stres. Jedną z metod na radzenie sobie z napięciem i stresem jest kolorowanie – i tu wkracza Emma Farrarons ze swoją „Kolorowanką uważności”.

Emma Farrarons jest francuską ilustratorką i graficzką. Urodziła się na wyspie Cebu na Filipinach, a wychowała w Paryżu. Rysunku uczyła się w Edinburgh College of Art i l’École Nationale Supérieure des Arts Décoratifs. Po ukończeniu kursu grafiki i tkaniny artystycznej w Capellagården w Szwecji zapałała wyjątkową miłością do tworzenia wzorów i nadruków, a inspiracje czerpie z francuskiej, skandynawskiej i japońskiej szkoły designu. Ilustruje i projektuje książki, plakaty i artykuły papiernicze. Oprócz rysowania i projektowania Emma lubi gotować, szyć, podróżować i praktykować uważność. Mieszka w Londynie z mężem Duńczykiem.
„Kolorowanka uważności” to wyjątkowa książka z rysunkami i wzorami do wypełnienia kolorem. W przeciwieństwie do większości dostępnych w Polsce kolorowanek ma bardzo poręczny, kieszonkowy format, przez co z łatwością mieści się w torebce i może nam towarzyszyć w każdej sytuacji, w której zapragniemy odstresować się kolorowaniem. Co więcej, sprzedawana jest w zestawie z kredkami, tak więc droga od zakupu do rozpoczęcia kolorowania jest naprawdę krótka i natychmiastowa! Oczywiście największą zaletą książki są jedne w swoim rodzaju rysunki Emmy Farrarons – jej niepowtarzalny, ciepły styl, który można podziwiać na jej stronie www.emmafarrarons.com  – sprawia, że „Kolorowanka uważności” naprawdę odstresowuje, dając przy tym mnóstwo artystycznej satysfakcji. Nic więc dziwnego, że książeczka Emmy Farrarons wspięła się błyskawicznie na wysokie miejsca na listach bestsellerów w swojej kategorii, o czym wydawca nie omieszkał poinformować Autorki. Zobaczcie, co w odpowiedzi nadesłała Emma Farrarons!

Specjalnie dla was zamieszczamy jeden z prześlicznych rysunków Emmy do pokolorowania i odstresowania się:

Więcej o omówionych w tekście książkach dowiecie się pod poniższymi linkami:
http://www.insignis.pl/ksiazki/dziennik-uwaznosci-2/
http://www.insignis.pl/ksiazki/kolorowanka-uwaznosci/

poniedziałek, 23 maja 2016

86. Grimm City. Wilk! - Jakub Ćwiek

Tytuł:  Grimm City. Wilk!
Autor: Jakub Ćwiek
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: 384










Uwielbiam wszystko co "ćwiekowe". Jakub Ćwiek jest jedynym polskim autorem, którego książek nie mogę się doczekać i czytam je tak zachłanie. A wszystko zaczęło się od znanego (chyba) każdemu "Kłamcy". Dlatego też i tym razem, kiedy usłyszałam, że ukazało się coś nowego od Ćwieka, musiałam to przeczytać. Książkę skończyłam czytać już jakiś czas temu, tylko przez późne wracanie z praktyk, nie miałam nawet kiedy napisać recenzji. Poza tym musiałam przemyśleć i przetrawić jeszcze raz odczucia w trakcie czytania książki, jak i po jej przeczytaniu. Akcja książki rozgrywa się w mieście Grimm City, a głównym bohaterem jest Alfie Moor, muzyk, który dorabia jeżdżąc taryfą swojego kolegi. Alfie jest postacią niezwykle pozytywną w tym ponurym mieście, bo Grimm City to idealne miasto dla przestępców. Jest obskurne, ciemne i czasami wyrzuca z siebie masę czarnego dymu, który sprzyja mordercom. Dotychczasowe życie Alfiego było nudne i monottone, do czasu kiedy to zaczynają się zabójstwa taksówkarzy, smierć policjantów i w końcu smierć jego przyjaciela, który pozwalał jeździć mu swoją taksówka. Wszystko zaczyna się komplikować, kiedy Alfie znajduje się na przyjęciu rosyjskiego biznesmena – do którego się zgłosił, jako nauczyciel muzyki (biznesmen poszukiwał nauczyciela dla syna). A kamerdyner dowiaduje się, że towarzyszący muzykowi śpiewak to tajny agent. Alfie zostaje ścigany przez zabójców i jego życie obraca się o 180 stopni. Jak zakończy się historia Alfiego? Kto zabił oficerów policji i co z tym wspólnego ma czerwony kapturek z okładki książki? Książkę czyta się szybko, ma gwałtowne zwroty akcji i lekki język. Napięcie rośnie od początku, miejscami spada, by na końcu powieści zrobić bum i zaskoczyć wszystkich (mnie zaskoczyło). Jak to zawsze bywa u Ćwieka jest dużo bohaterów, którzy są świetnie wykreowani i intrygujący. W ogóle, cały pomysł na książkę jest świetny, bo autor często nawiązywał do bajek słynnych braci Grimm. Oprócz tego, że ksiązka ma swój klimat, ma też masę zabawnych momentów i pasujące obrazki. Ksiażkę polecam wszystkim, a najbardziej fanom Jakuba Ćwieka, na pewno Was zachwyci – tak jak i mnie. Oraz wszystkim, którzy są fanami gatunku noir.


Ocena: 9/10

piątek, 20 maja 2016

85. Niebezpieczne kłamstwa - Becca Fitzpatrick

Tytuł: Niebezpieczne kłamstwa
Tytuł oryginalny: 
Dangerous lies
Autor: Becca Fitzpatrick 
Wydawnictwo: wydawnictwo moondrive
Liczba stron: 424









   Uwielbiam panią Fitzpatrick. Miłość do tej autorki wzięła się z uwielbienia dla patcha i całej serii "Szeptem", więc kiedy dostałam propozycję zrecenzowania jej najnowszej książki długo się nie zastanawiałam. Powieść pochłonęłam jednym tchem, tak bardzo mnie wciągnęła. Nie mogłam się od niej oderwać, a tym bardziej o niej zapomnieć. (Nigdy nie wiem kiedy mam zakończyć mój wstęp do recenzji, więc poprzestańmy na moim uwielbieniu autorki.) ;)

    Estella jest zwykłą 17-letnią dziewczyną do czasu kiedy staje się świadkiem morderstwa. Zostaje otoczona programem ochrony świadków i musi pożegnać się z dotychczasowym życiem Filadelfi. Zmuszona jest do przeniesienia się do Thunder Basin w Nebrasce, pozostawiając za sobą przyjaciół i chłopaka. To wydarzenie zmienia życie Estelli diametralnie. Musi zmienić tożsamość i zamieszkać z emerytowaną policjantką Carmen. To wszystko jest dla niej bardzo trudne. Nie wykonuje poleceń swojej opiekunki i wpada w tarapaty. Oprócz wątku kryminalnego w książce mamy również wątek romantyczny. Stella, bo tak teraz ma na imię, poznaję Cheta, chłopaka który mieszka po sąsiedzku. Jak to często bywa, zacieśnia się między nimi więź. Po jakimś czasie Stelli nie podoba się że musi okłamywać swojego chłopaka i robi to z wielkim trudem. Jakie kłamstwa ukrywa dziewczyna? Do czego doprowadzi ją niestosowanie się do zasad? I co przyniesie znajomość z Chetem? Tego wszystkiego dowiecie się po przeczytaniu książki.

    Gorąco wszystkim polecam "Niebezpieczne kłamstwa" Becca Fitzpatrick, ponieważ to świetna powieść. Zawiera wiele emocji, nie daje spać po nocach, pozostawia po sobie pewien niedosyt, a na dodatek pokazuje nam jak niebezpieczne może stać się kłamstwo.


Ocena:
8/10

środa, 11 maja 2016

Kolorowy konkurs od Insignis!


ZAPRASZAM DO ZABAWY ;)

Kolorowy konkurs – do wygrania zestawy książek!
Wydawnictwo Insignis ogłosiło konkurs, w którym zaprasza do kreatywnej zabawy – wystarczy pokolorować jeden z kilkudziesięciu rysunków Emmy Farrarons z wydanej niedawno „Kolorowanki uważności” i zamieścić swoją pracę na fanpage’u wydawnictwa: Facebooku lub Instagramie, dołączając odpowiednie hasztagi. Zasady konkursu zamieszczone są na stronie: bit.ly/kolorowanka-konkurs.
W tym konkursie uwolnicie tkwiącego w Was artystę i przy tym sięgniecie do najprostszego sposobu na odstresowanie, czyli medytacji uważności. Powalczycie też o nagrodę – sześciu zwycięzców wybierze po trzy dowolne, wydane przez wydawnictwo Insignis książki, czyli do rozdania jest aż 18 egzemplarzy!
Konkurs trwa do niedzieli 15 maja do godziny 23.59. Nagrodzone zostaną prace, które zachwycą jury złożone z redaktorów wydawnictwa. Źródłem inspiracji może być galeria pod adresem bit.ly/emma-kolorowanka lub strona Emmy Farrarons: www.emmafarrarons.com.

Zatem nie pozostaje nic innego, jak chwycić kredki, kolorować, odstresować się i wygrywać! A doskonałym uzupełnieniem do antystresowego treningu z „Kolorowanką uważności” jest pięknie ilustrowany „Dziennik uważności” CorineSweet z ćwiczeniami i inspirującymi myślami, dzięki którym odnajdziecie spokój i harmonię w każdej codziennej sytuacji.




84.Assassin's Creed: Podziemie - Oliver Bowden

Tytuł: Assassin's Creed: Podziemie
Tytuł oryginalny: Assassin's Creed: Underworld
Autor: Oliver Bowden
Wydawnictwo: Insignis
Liczba stron: 472









Od dłuższego czasu miałam ochotę przeczytać jakąś książkę z serii Assassin Creed i tak też zrobiłam, ale zaczęłam od końca. Z tego co się orientuję każda z tej serii opowiada o innym assasinie, chyba oprócz Ezia, bo on przewija się w każdej części, nawet jako wspomnienie. (jeżeli się mylę, to mnie poprawcie pierwsze spotkanie z asasynami - Wiecie o co chodzi) Na pewno przeczytam poprzednie tomy. Lubię tą książkę. Akcja toczy się w Londynie, gdzie w wykopie zostaje znalezione ciało templariusza. Toga toczył wojny z asasynami, a w środku tego całego zamieszania znajduje się Henry Green, który jest mentorem dzieci Etana Freya. Nigdy nie brałam żadnego asasyna, ale mam zamiar to zmienić. Mimo wszystko książka bardzo mi się spodobała, czyta się szybko i lekko. Warto sięgnąć po książkę. Mimo, że nie orientowałam sie za bardzo w temacie, i tak była rewelacyjna. A co powiedzą fani serii? Podpytałam pare osób i z tego co się dowiedziałam, to w tej części autor daje więcej od siebie, niż wzoruje się na grze. Jak dla mnie jest to coś świetnego. Polecam każdemu.


9/10

sobota, 30 kwietnia 2016

83. Gambit Hetmański - Robert Foryś

Tytuł: Gambit Hetmański
Autor: Robert Foryś
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Liczba stron: 1032




















Znacie to uczucie kiedy czegoś nie lubicie, a jak spojrzycie na to z innej perspektywy, to okazuje się, że to jednak jest świetne. Zastanawiacie się co wcześniej było z Wami nie tak. Ja tak miałam po przeczytaniu książki Roberta Forysia. Mój stosunek co do historii dzięki gwałtownej zmianie, z nudnej i nieciekawej zrobiła się wciągająca i pełna różnych zagadek. "Gambit hetmański" to grubaśne tomisko, które mieści w sobie trzy części pierwsza "Bóg honor trucizna", druga "Krew ogień i łzy " i trzecia "Złoto i tron". Opowiadają one o losach Jana Sobieskiego, Michała Korybuta Wiśniowieckiego oraz Marii Kazimiery d'Arguien. Każda z nich ma swój cel i dąży do jego realizacji. Jan Sobieski za namową swojej żony Marysieńki, stara się aby na tronie Polski zasiadł Francuz. Mają wielu popleczników, którzy trzymają stronę narodu romańskiego tylko dlatego, że król słońce napełnia sakiewki, a na tych wszystkich dążeniach podjudza i popiera Maria Kazimiera. Natomiast Michał Korybut Wiśniowiecki dąży do utrzymania się na tronie i pozbycia się Turków z kraju. W jego dążenia pomagają jego matka - Gryzelda Zamoyska oraz jego żona - Eleonora Habsburżanka, chociaż do końca nie jestem pewna, czy one nie pomagają raczej strój o nim tak aby osiągnąć jak największe korzyści dla siebie. Czym skończą się te gierki? Żądza władzy przez kobiety które w końcu dopną swego, (chociaż Ci, bardziej za zaznajomieni z historia, powinni wiedzieć kto to wygra) Robert Foryś stworzył genialną powieść nasyconą intrygami, erotyzmem i chęcią władzy. Autor nie boi się odważnych scen erotycznych, które zaskoczą każdego. Mnie osobiście zaskoczyły te sceny z Michałem Korybutem Wiśniowieckim w roli głównej. Chciałabym Wam opisać wszystko, co możecie znaleźć w tej książce, ale obawiam się, że musiałbym założyć osobny blog. Książkę polecam każdemu. Czyta się niesamowicie szybko, zważając na to, ile ma stron. Wypełniona jest różnymi emocjami, można przy niej śmiać się, zapłakać, a nawet przeżyć chwile grozy. A wszystko to zawdzięczamy świetnemu autorowi i barwnym postaciom historycznym.



Ocena: 9/10
INFORMACJE O RABACIE NA KSIĄŻKĘ: http://www.znak.com.pl/gambit?utm_source=Blog_tajemniceksiazek&utm_medium=WydawnictwoOtwarte&utm_campaign=Gambit

środa, 27 kwietnia 2016

ZAPOWIEDŹ: Dziennik uważności i kolorowanka uważności

Już dzisiaj ( 27 kwietnia) na rynku pojawiły się dwie bardzo interesujące książki. Dziennik uważności i Kolorowanka uważności.



Dziennik uważności

Odszukaj spokój i harmonię w każdej sytuacji dzięki prostym i skutecznym ćwiczeniom uważności

Dziennik uważności – pięknie ilustrowana książka ze stronami, na których możesz zapisać własne myśli – to znakomity zbiór prostych ćwiczeń z techniki mindfulness, które możesz wykonać, siedząc przy biurku, jadąc zatłoczonym pociągiem czy stojąc w kolejce w supermarkecie.

Przekonasz się, że Dziennik uważności stanie się twoim niezastąpionym przyjacielem, dzięki któremu każdy twój dzień będzie spokojniejszy i wolny od stresu.

Znakomitym uzupełnieniem Dziennika uważności jest Kolorowanka uważności Emmy Farrarons.