poniedziałek, 23 marca 2015

20. Clariel - Garth Nix


Tytuł: Clariel
Tytuł oryginalny: Clariel
Autor: Garth Nix
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Liczba stron: 496
















Główna bohaterka ma na imię Clariel. Clariel pochodzi z rodziny złotników. Jej rodzina należy do rodu Abhorsenów oraz do rodziny królewskiej. Clariel cierpi, ponieważ nie może sama wybrać, co będzie robić w życiu. Bohaterka posiada dar furii - jest tak zwanym Bereserkiem. Razem z rodzicami przenosi się do miasta Belisaere. Dziewczynie nie podoba się miasto, chce czuć wolność, a nie obecność przytłaczających ją murów. Clariel marzy o ucieczce do Wielkiego Lasu i zostaniu pogranicznikiem, więc gdy tylko nadarzy się okazja, Clariel nawiązuje współprace z Magami Kodeksu, warunkiem jest pomoc w schwytaniu istoty wolnej magii, w zamian pomogą Clariel opuścić miasto. Niestety co do tych panów Clariel nie jest pewna, ponieważ ówczesny Rządca miasta próbuje pozbawić króla korony i prawa do tronu, dziewczyna jest wmieszana w jego plany. Akcja rozwija się prężnie i nie brakuje kolejnych tragedii.


Clariel uwalnia istoty wolnej magii, chce od nich pomocy w zemście za śmierć rodziców. Niestety Clariel nie jest na tyle silna, aby mieć pod kontrolą dwie istoty. Jak potoczą się losy głównej bohaterki?
Czy da rade stawić czoła istotom wolnej magii? Tego już dowiecie się z książki.

Ta książka zdecydowanie trafia na moją listę TOP 10 i plasuje się na drugim miejscu, po przeczytaniu Clariel Garth Nix został moim ulubionym pisarzem i mam zamiar przeczytać jak najwięcej jego książek.
Wartka akcja, dużo magii i intryg, a także z każdym kolejnym rozdziałam dowiadujemy się coraz więcej o magii, głównej bohaterce, a także o Belisaere.
Niestety minusem są wątki, które, albo za szybko się skończyły, albo nie zakończy się w ogóle, na przykład można by bardziej rozbudować wątek Akademii, główna bohaterka była tam tylko dwa razy, myślę, że spokojnie można było coś dopisać.

Polecam Wam mocno, nie stracicie swojego czasu i będziecie odczuwać "książkowego kaca"
Pozycja obowiązkowa dla fanów autora :)





ocena
9/10



niedziela, 15 marca 2015

19. Robert Enke. Życie wypuszczone z rąk -Ronald Reng

Tytuł: Robert Enke. Życie wypuszczone z rąk.
Tytuł oryginalny: Robert Enke. Ein allzu kurzes Leben
Autor: Ronald Reng
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: 400










Robert Enke, niezwykle utalentowany bramkarz, mający problemy z atakami paniki, prowadzący nieustająca walkę z depresją... Robert zaczynał swoją karierę bramkarską w klubie SV Jena Pharm, później przeniósł się do Carl Zeiss Jena, następnie do Borussia Mönchengladbach, a w 1999 r. do Benfica Lizbona. Robert dzięki swojej ciężkiej pracy i niesamowitemu talentowi w 2002 roku, został bramkarzem FC Barcelona. Latem 2004 na zasadzie wolnego transferu Enke przeszedł do Hannoveru. W jego barwach zadebiutował 7 sierpnia w przegranym 1:2 meczu z Bayerem Leverkusen. Po powrocie do Niemiec stał się jednym z solidniejszych bramkarzy tamtejszej ligi. W 2005 roku zajął swoje najwyższe, czyli 10 miejsce za czasów gry w tym klubie. Natomiast w sezonie 2006/2007 zakończył ligę z Hannoverem na 11. pozycji. W sezonie 2008/2009 został wybrany najlepszym bramkarzem Bundesligi. Niestety w życiu prywatnym Robert nie miał już tak kolorowo, cały czas był wystawiony na krytykę innych, dlatego panikował. Cały czas zamartwiał się co powie trener, koledzy z drużyny czy fani. Niestety, wiem jak czuje się bramkarz, doświadczyłam to na własnej skórze kiedy w gimnazjum na Coca-Cola Cup musiałam stanąć na bramce, po prostu zaczęłam płakać i puściłam wszystkie gole. Czułam się załamana, bo przeze mnie drużyna przegrała. Ale lepiej być przegranym niż zdyskwalifikowanym. Tak po za tym to był mój pierwszy raz, kiedy na zawodach stałam na bramce. Myślę, że Roberta załatwiła śmierć córki, wszystko zawaliło się w jednej chwili i Enke po prostu nie wytrzymał, przez lata zmagał się z chorobą, która nie pozwalała mu normalnie funkcjonować w społeczeństwie. Następstwem depresji, była podjęta przez Roberta decyzja o samobójstwie, w 2009 roku rzucił się pod przejeżdżający pociąg. W domu zostawił swoją żonę - Teresę i adoptowaną córkę. Książkę polecam fanom Roberta, wszystkim którzy interesują się futbolem, a także ludziom, którzy mieli styczność z depresją.
ocena: 8/10

piątek, 13 marca 2015

18. Pani Ferrinu - Katarzyna Michalak

Tytuł: Pani Ferrinu
Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Liczba stron: 268











Przeczytałam pierwszy i ostatni tom - różnica jest ogromna... Pisany przez autorkę ostatni tom jest niestety znacznie gorszy. W ostatniej części, gdzie jak sądziłam, w niewielkim stopniu (conajmniej) wyjaśnią się wątki urwane w pierwszej części, tak wraz z kolejnym przeczytanym słowem dochodziłam do wniosku, że się jednak przeliczyłam. Obawiam się też, że we wcześniejszych częściach autorka poukrywała więcej takich wątków. Niestety nic nowego nie pojawiło się w piątym tomie, więc wychodzę z założenia, ze autorka porzuciła wszystko, by zająć się główną postacią - Anaelą. To, co mi się strasznie nie spodobało w tej części, to zwiększenie liczby nagromadzonych wulgaryzmów, słabych opisów seksu i pourywanych wątków w porównaniu do części pierwszej. Ostatni na pewno nie należy do moich ulubionych. Mimo, że książkę przeczytałam wyjątkowo szybko, to niestety nie odczułam tzw. "książkowego kaca ", a wręcz przeciwnie - mam ochotę już nigdy nie brać jej do rąk, a co dopiero jeszcze raz otworzyć! Mimo bajecznej okładki, akcja, jak i sam styl pisania autorki nie są rewelacyjne. Cały czas powtarza się ten sam motyw. Teraz zastanawiam się, czy sięgnąć po środkowe tomy. Jak myślicie? Warto uzupełnić swoje braki o świecie opisanym przez Katarzynę Michalak? Jeżeli czytałeś tylko pierwszą część, to spokojnie możesz sięgnąć po piąty tom i będziesz miał wrażenie ze czytasz to samo. Tylko pamiętaj, sięgasz na własną odpowiedzialność.


ocena: 3/10

środa, 4 marca 2015

17. Anatomia Kłamstwa - Philip Houston, Don Tennant, Susan Carnicero, Michael Floyd

Tytuł: Anatomia kłamstwa
Tytuł oryginalny: Spy the Lie: Three Former CIA Officers Reveal Their Secrets to Uncloaking Deception
Autor:  Philip Houston, Don Tennant, Susan Carnicero, Michael Floyd 
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: 304










       Każdy z nas czasami kłamie. Oczywiście my sami nie chcemy słyszeć kłamstw. Nawet jeżeli takowe usłyszymy, to nie będziemy mieli o nim pojęcia póki prawda nie wyjdzie na jaw. Po co mamy zwlekać skoro możemy dowiedzieć się od razu czy ktoś nas okłamał. Oczywiście musimy wiedzieć jak wykryć owe oszczerstwa. A Pomoże nam w tym "Anatomia Kłamstwa"

       "Anatomia kłamstwa" to książka napisana przez trojkę byłych agentów CIA i dziennikarza, którzy dają nam wskazówki jak rozpoznać kłamstwo. Najwybitniejsi na świecie specjaliści od demaskowania kłamstw i oszustw przedstawiaj unikalne metody używane podczas przesłuchań wielu przestępców. Można pomyśleć, że książka ma charakter typowo naukowy i jest nudna, ale nic bardziej mylnego. Książka jest bardzo ciekawą propozycją. Znajdziemy w niej interesujące przykłady jak rozpoznać kłamstwo i jakie są jego "objawy". Autorzy opisują sytuacje z jakimi spotkali się w swojej pracy, dzięki czemu jest nam łatwiej to sobie wyobrazić. 

     Książka jest typowo popularnonaukowa. Znajduje się w niej słownictwo, którego niektórzy czytelnicy mogą nie zrozumieć. Na szczęście z tyłu jest słowniczek, w którym autorzy wszystkie niezrozumiane zagadnienia wyjaśniają. Z książki dowiadujemy się wiele przydatnych informacji, mimo ze autorów, jako agentów CIA, obowiązuje tajemnica. Absolutnie nie zdradzają nam nic, co mogłoby zagrozić ich pracy. Na samym końcu są podane informacje o autorach oraz gdzie możemy ich obserwować. 

      "Anatomia kłamstwa" jak każda książka ma swoje wady. W tym wypadku był tekst, który znajdował się w wąskich kolumnach, a obok, na tych samych stronach znajdował się tekst ciągły, który był jakoś powiązany z opisywana sprawą. Logiczne, że nie damy rady czytać tych obu tekstów na raz, więc czasami trzeba było przekartkować kilka stron wstecz i przeczytać zapis w kolumnach. Kolejna wada to to, że czasami pojawiał się jakiś temat o danej sprawie, a w nawiasie było napisane, że o tym dowiemy się w kolejnych rozdziałach. Okropnie mnie to denerwowało, ponieważ nie lubię czegoś takiego. Zawsze wole mieć coś wyjaśnione w jednym miejscu.


        "Anatomia kłamstwa" Pozwoli wam zrozumieć czym jest kłamstwo i jak je rozpoznać. Polecam tą książkę każdemu, kto chce uniknąć kłamstwa. Anatomia wam to wyjaśni dokładnie

ocena:
7/10

niedziela, 1 marca 2015

16. Gra o Ferrin - Katarzyna Michalak

Tytuł: Gra o Ferrin
Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo: Wydawnictwo literackie
Liczba stron: 430

























Czytam dużo fantastyki, ale tej książki nie zakwalifikowałabym do tego działu. Zapewne wspominam w recenzji "Wiedźmina", że nie czytam książek polskich autorów, przemawia do mnie jedynie Pan Jakub Ćwiek. Pani Michalak zwróciła moją uwagę "Grą o Ferrin" tylko ze względu na tytuł. Myślałam, że jest to coś w stylu "Gry o Tron", ale jest to coś zupełnie innego. Oczywiście tak jak G.R.R Martin, Pani Michalak na każdym kroku zabija bohaterów, ale akurat to mi się bardzo podoba, w końcu coś się dzieje, czyż nie? Początek zbytnio nie porywa i może zniechęcić potencjalnego czytelnika, ale spokojnie, później akcja się rozkręca. Nie cierpię Polaków w książkach, więc na początku nie może przejść mi przez gardło imię głównej bohaterki - Karolina. Karolina, lekarka pogotowia przenosi się przez portal, za pomocą zaklęcia ciotki wkracza do innego wymiaru, gdzie spotykają ja niesamowite przygody. W ogóle nie nazwałabym tego fantastyką. Ale z dalszym czytaniem przestałam zwracać na to uwagę, bardziej interesowały mnie postacie, które cały czas się pojawiały i znikały, a nie do końca poznałam ich losy i obawiam się, że już ich nie poznam. Książka jest chaotyczna, ale wciągająca. Autorka była bardzo kreatywna, wymyślając imiona bohaterom, szkoda, że miała mniej kreatywności w opisywaniu tych postaci. Nie czytałam żadnej innej książki Pani Michalak i nie mam do czego porównywać "Gry o Ferrin", ale książka mnie zafascynowała i już sięgam po kolejne części. A może Wy polecicie mi jakąś inną książkę Katarzyny Michalak?

"Gra o Ferrin" i jej autorka zebrały straszne cęgi, ale do mnie książka trafiła i polecam ją Wam. Może coś was zaskoczy i przypadnie do gustu? Kto wie, może sięgniecie po kolejną cześć i kolejną? Powiem jedno - warto przeczytać.


ocena:
6/10



wtorek, 24 lutego 2015

15. Vogue. Za kulisami świata mody. - Kristie Clements



Tytuł: Vogue. Za kulisami świata mody.
Tytuł oryginalny: The Vogue factor.
Autor: Kristie Clements 
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Liczba stron:
300



















Szczerze to nie interesuję się jakoś specjalnie modą, kiedy byłam mała to całkiem możliwe, że się interesowałam, ale tego nie pamiętam. Jestem świadoma, że moda nie jest taka prosta.Żeby zaistnieć trzeba być oryginalnym, kreatywnym, a żeby się utrzymać trzeba walczyć za wszelką cenę. Kristie Clemens w książce "Vogue. Za kulisami świata Mody" przedstawia nam jego wady i zalety. Powieść zaczyna się od samego końca, czyli od momentu zwolnienia Clemens z posady redaktor naczelnej australijskiego Vogue. Później autorka pobieżnie przedstawia nam swoje życie w rodzinnym mieście i w pewnym momencie płynie przechodzi do tego, jak znalazła się w centrum tak wielkiego świata jakim jest - Vogue.
W czasach kiedy Kristie zaczynała prace w tak nie wielkim magazynie jak australijski Vogue, nikt nie słyszał o internecie. W tedy kształtowały ludzi inne rzeczy niż Facebook czy tym podobne portale. Clemens jako recepcjonistka radziła sobie znakomicie, mieszała się też do innych zadań, niż tylko tych, za które normalnie odpowiada recepcjonistka. Dzięki temu zyskała awans, a potem kolejny i kolejny, aż w końcu stanęła na czele już światowej gazety jakim był Vogue australijski.
Przyznam, że w niektórych momentach przebrnięcie przez książkę sprawiało mi lekkie trudności, bo ja jako osoba ciekawa jak tylko zobaczyłam jakiekolwiek nazwisko, którego nie znałam, musiałam "wklepać" w Google i dowiedzieć się jak ta osoba wygląda, jakie robi zdjęcia i w jakiej branży się znajduje. Ale były tez takie momenty, gdzie nie mogłam się oderwać od książki, np. Spotkanie ze sławnym projektantem Karlem Lagerfeldem, różne pokazy i premiery perfum, a także sesje zdjęciowe. Serdecznie polecam książkę wszystkim fashionistkom, jak i także osobom, które interesują się modą. Kristie i kulisy pracy dla Vogue was nie zawiodą.



ocena:
5/10











środa, 11 lutego 2015

14. Utrata - Rachel Van Dyken

Tytuł: Utrata
Tytuł oryginalny:  Ruin
Autor:  Rachel Van Dyken
Wydawnictwo: Feeria Young
Liczba stron:
304















    Muszę wam szczerze powiedzieć, że jest to moja pierwsza przeczytana książka z kategorii- New Adult. W takich książkach jest opisana walka z demonami, przeszłość, odnajdywanie sensu życia za pomocą podróży, wybór drogi życiowej, studiów, zawodu. New Adult to powieści, które przekazują nam jakieś wartości, co raz częściej opisana jest śmierć, narkotyki, przemoc i seks, według mnie jest to temat, który powinien być poruszany często, bo jak wiecie im więcej się o czymś mówi - tym lepiej. Postanowiłam przeczytać tą książkę ze względu na tytuł i okładkę, które mnie zaintrygowały.

Przystojny, wyglądający na niebezpiecznego drania chłopak i tytuł wypisany czerwonym kolorem, o tajemniczym znaczeniu zaciekawił moją osobę. Opis z tyłu książki wiele mi nie powiedział, więc stwierdziłam, że przeczytam tą książkę i kiedy zaczęłam, nie mogłam się oderwać i skończyłam ją zaledwie po czterech godzinach, z małymi przerwami. Główna bohaterka - Kristen, pochodzi z małego miasteczka, z niewielkim dostępem do telewizji i niczym nie wyróżniającym się wyglądem. Jej znakiem charakterystycznym są rude włosy, Kristen z pozoru normalna nastolatka, która wszystkich zwodzi na manowce swoim wyglądem, każdej nocy budzi się z przerażającym krzykiem na ustach, jada psychotropy jak cukierki i cały czas towarzyszy jej smutek, co wcale nie ułatwia jej przejścia pierwszych dni w nowym życiu, na studiach. Nagle bammm! Kristen poznaje Westona i jej życie wywraca się do góry nogami.
Weston, facet z ośmio-pakiem, góra mięśni okazuje się czułym, wspaniałym i troskliwym przyjacielem z niesamowitą wolą życia.
Temat przewijający się w książce jest dość trudny, gdyż nikt nie chce mówić o śmierci, jest to bolesne i realne. Fabuła książki cały czas owija się wokół choroby, śmierci i sensu życia. Do tego dochodzi miłość, przyjaźń i codzienne życie. Dzięki temu ta książka jest tak wyjątkowa i wspaniała.
Książka urzekła mnie w stu procentach i oczywiście pod koniec popłakałam się jak małe dziecko. Język jest prosty, dzięki czemu książkę czyta się w zawrotnym tempie. Znajdziemy w niej życiowe rady i przemyślenia, nie ma tu żadnej fikcji, wszystko jest realne i to najbardziej mnie urzekło. Książka jest dedykowana osobom dotkniętym przez nowotwór i ludziom stykającym się z takimi osobami na co dzień. Niesamowita historia, która polecam każdemu z was, możecie mi uwierzyć - nie zawiedziecie się.

ocena:
10/10